Open space, niekiedy nazywane mrowiskami, czyli otwarte biura to niestety wciąż jeden z najpopularniejszych modeli aranżacji wnętrz biurowych. I mimo, iż wyraźnie badania pokazują, chociażby te przeprowadzone przez australijskich badaczy z Queensland University of Technology, iż praca w konwencji open space niekorzystnie wpływa na zdrowie i samopoczucie pracowników to instytucji wykorzystujących ten model rozmieszczenia przestrzennego wciąż przybywa.
Największe trudności, na jakie narażeni są pracownicy open space to brak prywatności, hałas, presja otoczenia, a w konsekwencji większy stres. Open space sprzyja także przemieszczaniu się wirusów chorobotwórczych, co wpływa niekorzystanie na kondycję fizyczną pracowników. Osobiście, jeżeli to tylko możliwe, odradzam projektowanie tego typu pomieszczeń, aczkolwiek rozumiem, że takie rozwiązania w niektórych branżach, gdzie wymaga się pracy zespołowej sprawdzają się. Jak więc stworzyć odpowiednie warunki do pracy w open space?

Przede wszystkim trzeba zapewnić pracownikowi minimum prywatności. Własne biurko odgrodzone dźwiękoszczelnymi ściankami to podstawa, jednak jedynie w pomieszczeniach, w których pracuje więcej niż 8 osób. W pozostałych przypadkach propponuję odgrodzić biurka ciekawym i funkcjonalnym meblem. Dzięki odgrodzeniu użytkownik uniknie poczucia ciągłej kontroli ze strony współpracowników zaglądających w monitor oraz zmniejszy natężenie hałasu, natomiast własne biurko nada pracownikowi poczucie osobistej przestrzeni, na której można ustawić zdjęcie rodziny bądź kwiatka. Kiedy jednak zdecydowaliśmy się na ściankę działową warto pamiętać, że do biurka, które posiada regulowaną wysokość, należy wybrać ściankę wolnostojącą, a nie montowaną do blatu. Nie bez znaczenia jest również oświetlenie słoneczne, dlatego ważna jest liczba okien w pomieszczeniu – i tu sprawdza się zasada: czym więcej, tym lepiej. Pomieszczenie, w którym funkcjonuje duża liczba osób powinno być odpowiednio wentylowane, a zatem warto zainwestować w odpowiednią klimatyzację, nie zaś w małe przenośne, stawiane najczęściej na biurku wentylatory – zbyt bliskie ich ustawienie, a w przypadku open space innej możliwości nie ma, zmniejsza wydajność pracy nawet o jedną piątą. Atmosferze w pracy w mrowiskach sprzyja również odpowiednie ustawienie biurek względem drzwi – dobrze, gdy nikt nie siedzi tyłem do wyjścia.
Ważna jest kolorystyka w pomieszczeniach typu open space. Według mnie najlepszym rozwiązaniem jest połączenie mebli w neutralnych odcieniach oraz ich zestawieniu z intensywnymi barwami krzeseł, które nadadzą charakter pomieszczenia. Polecam kolorowe dodatki – wazony, doniczki, lampki, żyrandole, plakaty i dużo zieleni, które nadadzą pomieszczeniu przyjazny domowy wygląd.
Aby uniknąć „nudy” w tego typu pomieszczeniach warto wydzielić specjalny kącik, w którym pracownicy podczas przerwy będą mogli się zrelaksować. Ważne, aby znalazły się w nim wygodne sofy i fotele, a także stolik, na którym będzie można postawić kawę. Sprawdzi się również ciekawa rzeźba, akwarium, finezyjne obrazy, coś dla oka i dla duszy sprzyjające odprężeniu.
Tylko tak zaaranżowane wnętrze open space sprzyja większemu skupieniu i bardziej efektywnej pracy. Niekonwencjonalnie zaaranżowane wnętrze i możliwość zmiany ustawienia mebli z pewnością zwiększy kreatywność pracowników. A zlokalizowanie stanowisk pracy zgodnie z zasadami ergonomii zapewni użytkownikom komfort i wygodę.